Słowa można przetłumaczyć na kilka sposobów, ponadto w każdym języku zbudowane z nich zdanie będzie brzmiało inaczej, niemniej ich ogólny sens zostanie zachowany. Znane i najczęściej spotykane tłumaczenie słów z tytułu to „Przewaga dzięki technice”, które zawsze podkreśla to samo, czyli przewagę Audi nad konkurencją na polu inżynieryjnym.
Mniej znane fakty są natomiast takie, że wyrażenie to ma obecnie grubo ponad pół wieku, a dodatkowo pierwotnie wcale nie odnosiło się do Audi. Jak już wspominamy w artykule poświęconym NSU Ro80 (patrz
s. 44–45), to właśnie w odniesieniu do tego pojazdu po raz pierwszy użyto tego sloganu. Patrząc z perspektywy kilkudziesięciu lat i wiedząc, jak potoczyły się losy tego samochodu, słowa brzmią groteskowo, ale pamiętajmy wszakże o dwóch rzeczach. Po pierwsze, to nie inżynierowie Audi strzelili gola do własnej bramki. Po drugie, wystarczy pominąć w równaniu współczynnik awaryjności silników Wankla, by projekt Ro80 okazał się w każdym calu postępowy.
Pomysłodawcą hasła „Vorsprung durch Technik” był Hans Bauer, jeden z ówczesnych pracowników działu marketingu w Audi. W tamtym czasie, czyli na początku lat 70., samochody Audi i NSU produkowała jedna firma, zawiązana w 1969 r. w wyniku fuzji Auto Union i NSU właśnie. Z jednej strony slogan odnosił się więc do przewagi inżynierskiej NSU Ro80 nad konkurentami, co pomimo szybko zszarganej opinii przez częste awarie silników Wankla było jednak obiektywnie prawdą, z drugiej natomiast nawiązywał do różnorodności oferty. Równocześnie produkowano samochody z napędem na przednią lub tylną oś, z silnikiem z przodu, z silnikiem z tyłu, chłodzonym cieczą, chłodzonym powietrzem, klasycznym 4-suwowym i nowatorskim, z wirującym tłokiem. Audi tym faktem się chwaliło, prezentując w broszurach całą rodzinę sfotografowaną w komplecie – na przedzie model 100 stał dumnie obok NSU Ro80. Po raz pierwszy hasło „Vorsprung durch Technik” pojawiło się w styczniu 1971 r. na wielkoformatowej reklamie prezentującej właśnie NSU Ro80.
Audi od samego początku kładło duży nacisk na reklamę swoich aut przez podkreślanie ich technicznego wyrafinowania i przewagi nad rywalami. Piękne były to czasy, kiedy dla producenta kluczowe były zalety inżynierskie, a nie kwadrylion multimediów na pokładzie.
Naturalnie słowa te nie miały wówczas takiego statusu, jaki mają dzisiaj, niemniej stosunkowo szybko zaczęły żyć własnym życiem. Niedługo po reklamie NSU Ro80 hasło „Vorsprung durch Technik” zaczęło również rekomendować w broszurach reklamowych aktualne modele Audi, takie jak 50, 80 czy 100. Słowo „Technik” stanowiło ponadto trzon innych haseł formułowanych w tamtych latach – zawsze zatem na końcu kluczowa była doskonała technika.
Audi nie rzucało słów na wiatr, lecz miało solidne podstawy, by tak o sobie mówić. Pierwsza okazja – skonstruowanie rodziny 5-cylindrowych silników EA828. Kolejna – napęd na cztery koła quattro. Zasadniczo ludzie związani z firmą Audi uważają napęd quattro za swój najważniejszy kamień milowy w historii i mowa jest tutaj zarazem o oraniu konkurencji w rajdowej rywalizacji, jak i o udanej adaptacji do aut drogowych. W odniesieniu do drugiej z tych kwestii nakręcono ikoniczny spot reklamowy, w którym Audi 100 z napędem quattro podjeżdża pod ośnieżony rozbieg skoczni narciarskiej. Pointa? „Vorsprung durch Technik”.
Można łatwo wywnioskować, że slogan reklamowy nie ograniczał się wyłącznie do billboardów. Wielkie szyldy szybko przeobraziły się w formy papierowe i zaczęły zdobić broszury aktualnych modeli Audi. Największy rozmach miała bodaj gigantyczna reklama świetlna na jednym z wieżowców w pobliżu Ingolstadt, która przedstawiając logotyp Audi uzupełniony słowami „Vorsprung durch Technik”, stanowiła zarazem wymowny drogowskaz do siedziby firmy w tymże mieście.
Mijają lata, samochody ewoluują, rozwija się technologia, nie zmienia się natomiast jedno – dążenie Audi do ciągłego samorozwoju, aby niezmiennie utrzymywać wspomnianą „przewagę dzięki technice”.