Ferrari 12Cilindri Manuale
Fake manual: Oto limitowane 12Cilindri Manuale

Włoska manufaktura z Maranello po niemal 15 latach oficjalnie przywraca do swojego flagowego modelu z silnikiem V12 kultową, otwartą kasetę zmiany biegów (tzw. gated shifter) oraz pedał sprzęgła. Nowe, limitowane Ferrari 12Cilindri Manuale ma zaspokoić tęsknotę purystów za dawną, surową mechaniką jazdy. Jednak fani klasycznych rozwiązań mogą przeżyć lekkie zaskoczenie – to technologiczny majstersztyk działający w systemie cyfrowym.

Ferrari 12Cilindri Manuale
Cyfrowa rewolucja w analogowym wydaniu: Jak działa „Manuale By-Wire”
Na pierwszy rzut oka wnętrze Ferrari 12Cilindri Manuale wygląda jak powrót do złotej ery supersamochodów. Między fotelami dumnie prezentuje się metalowy drążek z charakterystycznymi aluminiowymi kulisami, a pod stopami kierowcy umieszczono trzeci pedał. W rzeczywistości jednak ani drążek, ani sprzęgło nie mają fizycznego, mechanicznego połączenia z przekładnią.

Auto wciąż wykorzystuje nowoczesną, 8-biegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynię (DCT) zamontowaną z tyłu. Ruchy rąk i nóg kierowcy są odczytywane przez czujniki i przekazywane jako sygnały elektroniczne do komputera sterującego.

Ferrari dołożyło jednak gigantycznych starań, aby doznania z jazdy były w stu procentach realistyczne. Zaprojektowany przez inżynierów system „Manuale By-Wire” precyzyjnie symuluje opór pedału sprzęgła, tarcie, a nawet charakterystyczny, metaliczny dźwięk „kliknięcia” drążka uderzającego o krawędzie kaset. Włosi wzorowali się tutaj na modelu 599 GTB Fiorano, którego produkcję zakończono w 2012 roku i który był ostatnim seryjnym V12 marki z manualną przekładnią.
Ferrari 12Cilindri Manuale
Realizm posunięty do granic – auto można nawet... zgasić
Co ciekawe, system nie jest tylko zwykłą zabawką. Ferrari zaprogramowało go tak, aby wymagał pełnego zaangażowania od kierowcy. W trybie manualnym nie ma możliwości zmiany biegu bez wciśnięcia sprzęgła. Ponadto, jeżeli kierowca wykaże się brakiem precyzji, za wcześnie puści pedał lub nie zgra go z dodaniem gazu, samochód gwałtownie szarpnie, a silnik ulegnie zadławieniu i zgaśnie – dokładnie tak, jak w klasycznym samochodzie. Dla osób szukających komfortu w korkach przewidziano jednak możliwość przełączenia skrzyni w tryb w pełni automatyczny.
Ferrari 12Cilindri Manuale
Ekstremalna ekskluzywność i astronomiczna cena
Pod maską limitowanej edycji nie wprowadzono zmian mechanicznych, co akurat jest świetną wiadomością. Sercem pojazdu pozostaje potężna, wolnossąca jednostka V12 o pojemności 6,5 litra, która generuje zapierające dech w piersiach 819 KM (830 PS) i kręci się aż do 9500 obr./min. Piorunujące osiągi standardowego 12Cilindri zostały nienaruszone, zyskując jednak zupełnie nowy wymiar zaangażowania kierowcy w proces prowadzenia. Ferrari 12Cilindri Manuale będzie autem niezwykle rzadkim i poszukiwanym przez kolekcjonerów. Włosi zaplanowali produkcję zaledwie 1499 egzemplarzy, a model ten będzie oferowany wyłącznie w nadwoziu typu coupe. Wszystkie sztuki zostaną spersonalizowane w ramach elitarnego programu Tailor Made, co daje nabywcom dostęp do unikalnych lakierów oraz dedykowanych wykończeń z najwyższej jakości skóry i Alcantary.

Taka inżynieryjna innowacja i elitarność niosą ze sobą gigantyczny koszt. Szacuje się, że wersja Manuale będzie droższa od standardowego 12Cilindri o około 50 procent.
Ferrari 12Cilindri Manuale


Czytaj więcej