Stellantis
Stellantis idzie na całość. Koncern mocno walczy o klienta oferując 8 letnią gwarancje, jest jednak wyjątek!

Koncern Stellantis rzuca rękawicę rynkowym rywalom i rozpoczyna zdecydowaną walkę o polskiego klienta. W czasach, gdy stabilność finansowa i pewność zakupu są dla kierowców ważniejsze niż kiedykolwiek, gigant motoryzacyjny wykonuje potężny krok wizerunkowy i sprzedażowy. Celem tej strategii jest nie tylko przyciągnięcie nowych kupujących, ale też odbudowanie pełnego zaufania do swoich flagowych marek. Aby to osiągnąć, producent wprowadza rewolucyjne rozwiązania, które mają zdystansować konkurencję.

Jakub Ziółkowski
dwa pakiety gwarancji standard i premium
Głównym orężem w tej batalii jest nowy, bezpłatny program specjalny, który wydłuża ochronę pojazdów aż do 8 lat lub do osiągnięcia limitu 160 tysięcy kilometrów. Warunki korzystania z tej propozycji są przejrzyste – wymagane jest jedynie regularne wykonywanie przeglądów w Autoryzowanych Stacjach Obsługi (ASO) zgodnie z wytycznymi producenta, a gwarancja odnawia się automatycznie po każdej wizycie. Co ważne dla rynku wtórnego, przechodzi ona na kolejnych właścicieli auta. Program podzielono na dwa poziomy. Pakiet „Standard” obejmuje marki masowe: Peugeot, Citroën, Opel, Fiat, Fiat Professional, Jeep oraz Abarth. Z kolei dla marek Alfa Romeo i DS Automobiles przygotowano pakiet „Premium”, który oprócz podzespołów mechanicznych chroni systemy multimedialne, a także zapewnia wsparcie assistance i auto zastępcze.
peugeot
Leapmotor tylko z 2 letnią gwarancją
W tej beczce miodu znalazła się jednak łyżka dziegciu, która budzi spore kontrowersje – z programu długoletniej ochrony całkowicie wyłączono markę Leapmotor. Klienci decydujący się na te nowoczesne, chińskie samochody elektryczne (takie jak modele T03, B10, C10 czy wchodzący właśnie B05) dystrybuowane przez Stellantis, muszą zadowolić się jedynie podstawową, dwuletnią gwarancją. Powodem takiej decyzji są skomplikowane zawiłości korporacyjne. Stellantis nie jest bezpośrednim właścicielem tej marki (ma w niej ok. 20% udziałów, a w spółce joint venture odpowiedzialnej za Europę – 51%), co tworzy bariery formalne przy rozliczaniu kosztów ewentualnych napraw między centralami w Amsterdamie i Hangzhou.
LEAPMOTOR
Gwaracja + finasowanie = sukces?
Mimo tego jednego wyjątku widać wyraźnie, że Stellantis mocno dba o klienta i stawia na kompleksową obsługę. Koncern doskonale rozumie, że współczesny kierowca szuka poczucia bezpieczeństwa na wielu płaszczyznach. Dlatego w walce o rynek Stellantis oferuje nie tylko rewolucyjną, 8-letnią gwarancję, ale również świetne, niezwykle elastyczne programy finansowania. Atrakcyjne kredyty, nowoczesne leasingi oraz opcje wynajmu długoterminowego z niską ratą sprawiają, że zakup nowego samochodu staje się łatwiej dostępny i dopasowany do każdego budżetu. Takie podejście udowadnia, że klient jest dla koncernu priorytetem – zarówno w salonie, jak i przez wiele kolejnych lat eksploatacji pojazdu.


Czytaj więcej