Zegarki inspirowane popkulturą

Marzyłeś choć raz, by posiadać Astona Martina DB5 - takiego jakim jeździł James Bond? Czasy się zmieniły, dziś młodzi marzą o tym, żeby mieć na nadgarstku taki sam zegarek, jak ich awatar, którym sterują w sieciowej strzelance!

Adam Ciborek
Kultura popularna jest największym „działem” kultury. Jak bardzo byśmy nie cenili Chopina, zachwycali się nad libańską kinematografią lub dyskutowali o nowej inscenizacji opery, to cały czas będziemy poruszać się wewnątrz dość hermetycznej niszy. Nad tym wszystkim dominuje kultura popularna, która jest wszechobecna i trudno nie mieć z nią kontaktu. Dzieje się tak, gdyż składają się na nią szeroko dystrybuowane filmy, komiksy, mangi, anime, gry komputerowe. Dziś spojrzymy na ostatnie z wymienionych mediów.
Gaming, czyli wszystkie gry wideo, zarówno te komputerowe, jak i konsolowe, był w 2024 r. wart między 250 a 455 mld USD. Różne źródła podają różne wartości, jednak nawet najniższa kwota robi wrażenie. Specjaliści przewidują, że do 2030 r. rynek urośnie do 500 mld USD. Nic dziwnego, że twórcy z tej branży są dziś znanymi osobami, które udzielają wywiadów i decydują o kształcie rozrywki. Gry mają ogromne budżety, angażują tysiące graczy, dając im możliwość wyluzowania się i ucieczki od problemów, pozwalają też kupować „wirtualne rzeczy”. Poza kontrowersyjnymi etycznie lootboxami (skrzynki z losowym bonusem kupowane za pieniądze, krytykowane za uczenie hazardu) kupować można elementy dekoracyjne – ubrania prawdziwych marek, skórki postaci znanych z filmów czy dodatkowe malowania samochodów. W sklepach wbudowanych w gry można też znaleźć cyfrowe wersje prawdziwych zegarków.
Komiksy wraz z ich filmowymi adaptacjami oraz manga i anime składają się razem na przemysł wart kolejne 200 mld USD. Przygody superbohaterów czy drifterów dostarczających tofu są dla milionów osób sposobem na spędzenie godziny lub dwóch na rozrywce, która dynamicznie reaguje na zmiany i wydarzenia na świecie. Dla innych to nostalgiczna podróż do młodości, gdy poznawali pierwsze historie o bohaterach, którzy do dziś „żyją” i mają nowe przygody.
To, jak bardzo ważni są dla ludzi bohaterowie powieści graficznych, można dostrzec, oglądając zdjęcia z pierwszego lepszego konwentu, nawet „mniejszego”, jak polski Pyrkon. Setki osób przygotowują się do tych dwudniowych imprez, tworząc stroje inspirowane głównymi postaciami, które znają z kolorowych 20-stronicowych amerykańskich komiksów lub czytanych „wspak”, liczących ok. 150 stron mang. Na takiej imprezie łatwo spotkać osoby posiadające zbiory komiksów idące w setki tomów.
Gdy w 2018 r. Audemars Piguet wypuścił zegarek z Czarną Panterą, bohaterem komiksów i filmów Marvela, wielu zegarkowców pukało się w głowę. Uważali oni, że takie zegarki mogą produkować firmy z najniższego segmentu rynku. Byli zdziwieni, gdy okazało się, że 250 sztuk po 150 tys. dol. sprzedało się świetnie. Jeszcze trudniej było im zaakceptować to, że wykonany z białego złota wariant Royal Oak Black Marvel’s Black Panther sprzedano za 5,2 mln dol. To najwyższa cena, jaką na aukcji zapłacono za zegarek AP.
Spójrzcie na kilka modeli, które powstały z inspiracji popkulturą.
Casio G-Shock Evangelion 30th
W październiku minęło 30 lat od premiery kultowego anime „Neon Genesis Evangelion” – historii o nastolatkach pilotujących bioroboty i walczących z siejącymi zniszczenie „Aniołami”, która stała się metaforą ludzkich emocji i walki z własnymi lękami.
Specjalny zegarek Casio G-Shock ma obudowę w kolorach robota sterowanego przez głównego bohatera, a detale tarczy nawiązują do zdolności bijących się potworów. Zegarek pokazuje czas, ma wbudowany stoper, timer, alarm i może wskazywać czas lokalny z wybranej strefy czasowej.
Hamilton x Death Stranding 2
Prawdziwa klasyka – zegarek taktyczny marki produkującej dla armii USA. Tarcza została tu opisana pełną skalą dobową. Każdą godzinę oznaczono dwiema liczbami – od 1 do 12 i od 13 do 24. Dodatkowo wskazówki i indeksy wykończono substancją świecącą w ciemnościach. To tylko część wymogów, by uzyskać certyfikację wojskową. Prosta koperta ma niewielką średnicę (38 mm) i jest smukła (9,6 mm), więc nie będzie przeszkadzać w żadnych aktywnościach dnia codziennego ani podczas wypadu na leśny biwak. Zegarek ma ręcznie nakręcany mechanizm z ponadtrzydniową rezerwą chodu.
TAG Heuer Connected x Super Mario
TAG Heuer jest pionierem w wielu kwestiach, w tym w produkcji smartwatchy i kooperacjach z nowoczesnymi gałęziami kultury i przemysłu. W 2021 r. marka współpracowała z japońskim Nintendo, w efekcie czego powstał zegarek Connected x Super Mario. Limitowany do 2 tys. sztuk model miał specjalny pasek i kolorystykę bezela, na którym pojawiły się charakterystyczne grzybek, rura kanalizacyjna i gwiazdka. Na koronce umieszczono „M”, takie samo jak na czapce bohatera gry. Dodatkowo właściciel mógł wybrać jedną ze specjalnych tarcz, a gdy zrealizował jakiś procent dziennego celu aktywności, to jego oczom ukazywała się specjalna animacja z wąsatym hydraulikiem.


Czytaj więcej