dub it Festival

Rotinger Dub it Festival już w ten weekend (11-12.07.2026)
Już w ten weekend jedna z najważniejszych imprez motoryzacyjnych w 2026 roku w Polsce. Nie może Ciebie zabraknąć!
Jakub Ziółkowski, Rafał Sękalski, Wioletta Szafoni

Michał Podemski
Czym Jest Rotinger Dub it Festival?
Rotinger Dubit Festival nie powstał jako wielka komercyjna impreza ani marketingowy produkt wymyślony przy stole konferencyjnym. Wręcz przeciwnie – jego geneza jest zaskakująco prosta i bardzo ludzka. Jakub Skowron, pomysłodawca wydarzenia, wspomina przygotowania swojego Volkswagena Corrado na duży zlot pod Poznaniem. Auto było szykowane przez wiele miesięcy, ale podczas imprezy niemal bez przerwy padał deszcz. Zdjęcia się nie udały, samochody stały w błocie, a cały wysiłek związany z przygotowaniem projektu zwyczajnie zniknął pod warstwą wody i kałuż. To właśnie wtedy zrodził się pomysł stworzenia imprezy pod dachem.
Pierwsza edycja Dubit miała być kameralnym wydarzeniem dla 30, może 40 samochodów. Początkowo bez udziału publiczności. Dopiero później pojawiła się idea otwarcia imprezy dla odwiedzających. Bardzo szybko okazało się, że polska scena tuningowa od dawna czekała na takie miejsce. „Fotografowie byli zachwyceni tym światłem, zwłaszcza w tzw. złotej godzinie. Ta hala podczas zachodu słońca wyglądała niczym studio fotograficzne” – wspomina Jakub.
Pierwsza edycja Dubit miała być kameralnym wydarzeniem dla 30, może 40 samochodów. Początkowo bez udziału publiczności. Dopiero później pojawiła się idea otwarcia imprezy dla odwiedzających. Bardzo szybko okazało się, że polska scena tuningowa od dawna czekała na takie miejsce. „Fotografowie byli zachwyceni tym światłem, zwłaszcza w tzw. złotej godzinie. Ta hala podczas zachodu słońca wyglądała niczym studio fotograficzne” – wspomina Jakub.

Michał Podemski
To świeto motoryzacji
Dziś trudno uwierzyć w to, że całość zaczynała się od kilkudziesięciu aut. Współczesny Rotinger Dubit Festival otrzymuje ok. dwóch tysięcy zgłoszeń. Organizatorzy wybierają z nich kilkaset samochodów, a sama impreza dawno przestała być klasycznym zlotem tuningowym. I właśnie to jest w niej najciekawsze. Bo Dubit nie próbuje zamykać motoryzacji w jednej definicji.
Obok stance’owych BMW, Porsche RWB, aut Liberty Walk i japońskich klasyków pojawiają się samochody torowe, strefy driftu, projekty car audio, auta offroadowe, supersamochody, klasyki, a nawet koncerty i afterparty, które dla wielu uczestników są równie ważnym elementem wydarzenia, jak same samochody. Właśnie dlatego Bartek Nowakowski, project manager wydarzenia ze strony Targów Kielce, mówi o Dubit bardziej jak o „święcie kultury motoryzacyjnej” niż imprezie tuningowej. I trudno się z nim nie zgodzić.
Obok stance’owych BMW, Porsche RWB, aut Liberty Walk i japońskich klasyków pojawiają się samochody torowe, strefy driftu, projekty car audio, auta offroadowe, supersamochody, klasyki, a nawet koncerty i afterparty, które dla wielu uczestników są równie ważnym elementem wydarzenia, jak same samochody. Właśnie dlatego Bartek Nowakowski, project manager wydarzenia ze strony Targów Kielce, mówi o Dubit bardziej jak o „święcie kultury motoryzacyjnej” niż imprezie tuningowej. I trudno się z nim nie zgodzić.

Michał Podemski
Nowakowski jest związany z targami od lat, ale sam przyznaje, że Rotinger Dubit działa zupełnie inaczej niż większość wydarzeń organizowanych w Kielcach. Obok ogromnych biznesowych imprez i międzynarodowych targów zbrojeniowych nagle pojawia się wydarzenie budowane bardziej na relacjach, emocjach i wspólnej zajawce niż korporacyjnej strukturze. „Pracujemy z ludźmi, których po prostu lubimy” – podkreśla. To zdanie wracało w rozmowach właściwie cały czas. Bartek mówił o partnerach, którzy stali się znajomymi. Jakub opowiadał o środowisku, które przez lata budowało się wokół imprezy. Łukasz wspominał ludzi poznanych przez Japonię, drift i samochody. I nagle okazuje się, że prawdziwym paliwem tego świata nie są wcale konie mechaniczne, tylko relacje. Być może właśnie dlatego Dubit tak szybko zaczął łączyć środowiska, które wcześniej funkcjonowały obok siebie. Klasyki, tuning, drift, offroad, motosport czy detailing przestały być osobnymi wyspami. Zaczęły się przenikać.
Kup bilet dla zwiedzajacych:

Classicauto market
Podczas Rotinger Dub It Festival obędzie się po raz kolejny Classicauto Market. W jednym miejscu będzie można znaleźć samochody na sprzedaż, akcesoria, gadżety motoryzacyjne, literaturę, modele, pamiątki, usługi motoryzacyjne oraz wszystko, co związane ze światem motoryzacji.
Classicauto Market to przestrzeń dla kolekcjonerów, właścicieli klasycznych aut, pasjonatów renowacji, fanów tuningu oraz osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z motoryzacją.
Na miejscu będzie można również kupić wybrane numery magazynu Classicauto, w tym numer poświęcony Rotinger Dub It Festival. To dobra okazja, aby uzupełnić kolekcję, zdobyć ciekawe wydania magazynu i spotkać ekipę Classicauto.
Classicauto Market to przestrzeń dla kolekcjonerów, właścicieli klasycznych aut, pasjonatów renowacji, fanów tuningu oraz osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z motoryzacją.
Na miejscu będzie można również kupić wybrane numery magazynu Classicauto, w tym numer poświęcony Rotinger Dub It Festival. To dobra okazja, aby uzupełnić kolekcję, zdobyć ciekawe wydania magazynu i spotkać ekipę Classicauto.
