Porsche Sprint Challenge Central Europe
na Torze Poznań

W miniony weekend odwiedziliśmy trzecią rundę Porsche Sprint Challenge Central Europe. Po zmaganiach na Slovakia Ringu przyszedł czas na nasz narodowy skarb – Tor Poznań.

Filip Kulesza
Filip Kulesza
Na torze nie brakowało emocji. Kwalifikacje były niezwykle wyrównane, a oba sprinty obfitowały w pojedynki koło w koło. Niestety nie obyło się bez czerwonej flagi. Już na pierwszym zakręcie pierwszego okrążenia jeden z kierowców przestrzelił punkt hamowania, wywołując efekt domina. Incydent zakończył się eliminacją dwóch zawodników, poważnym uszkodzeniem kolejnego samochodu i przerwaniem wyścigu. Po wznowieniu rywalizacji kierowcy jechali już zdecydowanie ostrożniej i dalsza część rywalizacji przebiegła bez większych incydentów. Między pierwszym a drugim wyścigiem organizatorzy przekazali bardzo dobrą wiadomość dla polskich fanów motorsportu. Od przyszłego sezonu wystartuje Porsche Sprint Challenge Polska – pierwsza w historii krajowa seria pucharowa Porsche.
Filip Kulesza
Filip Kulesza
Koszt udziału w sezonie wyniesie 15 tys. euro w przypadku programu sprint oraz 24 tys. euro dla kierowców startujących zarówno w sprintach, jak i wyścigach endurance. Do tego należy doliczyć zakup samochodu, którego cena wynosi 296 tys. euro, a także koszty transportu, serwisu, części oraz ewentualnych napraw.
Od przyszłego roku zawodnicy będą rywalizować nowym Porsche 911 GT3 Cup generacji 992.2. Najnowsza pucharówka została pokazana również na błoniach Toru Poznań. Choć konstrukcyjnie jest rozwinięciem poprzednika, wprowadzono szereg zmian poprawiających prowadzenie i czyniących samochód bardziej przyjaznym dla mniej doświadczonych kierowców. Auto napędza wolnossący, 4-litrowy silnik typu bokser o mocy 510 KM, współpracujący z 6-biegową sekwencyjną skrzynią biegów napędzającą tylne koła. Jedną z najważniejszych nowości jest pojawienie się kontroli trakcji, której wcześniej w pucharowych 911 GT3 Cup nie było. To już ósma generacja wyścigowego Porsche Cup. Łącznie wyprodukowano ponad 5000 egzemplarzy tych samochodów, co czyni jemjednymi z najpopularniejszych aut wyścigowych na świecie.
Filip Kulesza
Filip Kulesza
Podczas weekendu miała miejsce jeszcze jedna premiera. Odwiedzający mogli z bliska obejrzeć najnowsze Porsche 911 GT3 RS wyposażone w pakiet Manthey Racing. Dzięki licznym modyfikacjom aerodynamicznym samochód poprawił czas standardowego GT3 RS na torze Nürburgring Nordschleife o blisko cztery sekundy. Kluczową rolę odegrało zwiększenie docisku aerodynamicznego – o około 20% – oraz szereg zmian w zawieszeniu i aerodynamice. Obok klasycznych już dla pakietu Manthey windsheieldów na kołach, najbardziej charakterystycznym elementem pakietu jest pionowa płetwa stabilizująca zamontowana w miejscu tylnej szyby, wykonana z włókna węglowego i współpracująca z rozbudowanym tylnym skrzydłem.
Filip Kulesza


Czytaj więcej