POZNAŃ MOTOR SHOW
Poznań Motor Show - to nie tylko Chiny!

Targi Motor Show w Poznaniu zdominowały auta z Państwa Środka, jednak nie wszystkie marki z Europy, USA, Japonii czy Korei oddały pole walkowerem. Część z nich pozostała w grze i tradycyjnymi metodami walczy o klienta – co dziś jest ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.

Jakub Ziółkowski
Chińczycy zdominowali ale i uratowali Targi
Nie ulega wątpliwości, że chińskie marki zdominowały tegoroczne (zeszłoroczne również) wydarzenie – ich obecność jest widoczna w każdej hali, gdzie skutecznie zawłaszczają dostępną przestrzeń. Można wręcz odnieść wrażenie, że gdyby nie ich ekspansja, o poznańskich targach mało kto by dziś wspominał, gdyż frekwencja świeciłaby pustkami. Szczególnie uderzający jest brak Grupy VAG; fakt, że ten motoryzacyjny gigant, który przez lata dysponował największą powierzchnią wystawienniczą, po raz kolejny nie pojawił się w Poznaniu, napawa smutkiem. Na targowych mapach nie uświadczymy również Toyoty, koncernu Stellantis czy BMW Group. Zabrakło również BYD, co mnie zaskoczyło.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele: od optymalizacji kosztów, po całkowite odejście od tradycyjnej formy prezentacji samochodów na rzecz nowych kanałów komunikacji. Choć kultura targowa po pandemii zmagała się z ogromnymi trudnościami, wydarzenia w odświeżonej formule – wbrew pesymistycznym zapowiedziom – zdają się miewać całkiem dobrze, przyciągając coraz szersze grono zainteresowanych. Pozostaje jedynie pytanie, czy Poznań Motor Show zdoła na stałe utrzymać ten pozytywny trend i obronić swoją pozycję w nowej rzeczywistości.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
Kto z poza chin?
Na targach pojawiły się stoiska przygotowane zarówno przez centrale importerskie, jak i lokalnych dealerów (często wspieranych przez importerów). Ta dwoistość sprawia, że granica między imprezą ogólnopolską a lokalnym salonem sprzedaży nieco się zaciera, co może wywoływać wrażenie pewnego chaosu organizacyjnego. Niemniej jednak obecność takich marek jak Mercedes-Benz, Volvo, Honda, Ineos, McLaren, Kia, Hyundai, Tesla, Renault, Alpine czy Dacia (przepraszam, jeśli kogoś pominąłem) zasługuje na uznanie.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
To właśnie dzięki nim zwiedzający zyskują niezbędny punkt odniesienia. Choć marki chińskie dynamicznie wchodzą na rynek i warto porównywać je między sobą, to zestawienie ich z resztą światowej motoryzacji daje pełny obraz zmian w branży. W końcu po to właśnie organizuje się targi – by w jednym miejscu i w krótkim czasie móc bezpośrednio porównać jak największą liczbę modeli.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
Motor Show To również Premiery
Tegoroczne targi Poznań Motor Show 2026 (trwające od 23 do 26 kwietnia) to prawdziwy festiwal premier, w którym główne role grają nowości z Chin oraz elektryczna ofensywa tradycyjnych marek. Na polskim rynku zadebiutowały zupełnie nowe brandy, takie jak Changan oraz Lepas. Wśród najciekawszych nowości modelowych zaprezentowano m.in. Mazdę CX-6e, Leapmotora B05, Alpine A390, Hyundaia Ioniq 6 N, KIĘ EV2, Jaecoo 8 oraz wiele innych wyczekiwanych pojazdów.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
Bliskość klienta
Przede wszystkim jest to miejsce dla marek, które chcą być realnie blisko ludzi i swoich klientów. Dzięki temu odwiedzający mają doskonałą okazję, by obcować z motoryzacją: mogą tu marzyć, rozmyślać, porównywać modele lub po prostu konkretnie szukać swojego nowego samochodu. Kupowanie auta przez internet? Nie każdego to interesuje. Budowanie dystansu i zapominanie o relacjach klienta z marką jest strzałem w stopę, ponieważ to często emocje prowadzą nas do zakupu konkretnego pojazdu. Chodzi nie tylko o wrażenia, jakie wzbudza sam samochód czy idee niesione przez markę, ale również o emocje związane z bezpośrednim kontaktem.
Tylko do niedzieli 26.04
Targi w Poznaniu trwają tylko do niedzieli. Jeżeli jesteście ciekawi, co czeka nas na polskim rynku – zwłaszcza w kontekście ekspansji marek chińskich – zdecydowanie warto się tam wybrać. Poza samymi samochodami na zwiedzających czeka na miejscu mnóstwo dodatkowych atrakcji.
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
JAKUB ZIÓŁKOWSKI
JAKUB ZIÓŁKOWSKI


Czytaj więcej