Opel Mokka 1.2 Turbo A8 GS
Mokka GS. W sam raz

Mokka to samochód zaprojektowany nie po to, by się go kochało, ale by dobrze wyglądał, łatwo się z nim żyło i żeby nikogo nie zraził. W wersji 1.2 Turbo z automatyczną skrzynią biegów pokazuje wszystkie zalety i słabości tej filozofii.

Rafał Sękalski
@Rafał Sękalski

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka drugiej generacji nie próbuje zapisać się w historii motoryzacji ani nie gra kartą nostalgii. Zamiast tego oferuje coś znacznie bardziej współczesnego: spokój, przewidywalność i estetykę, która nie męczy. W wersji 1.2 Turbo z ośmiobiegowym automatem skonfigurowanej w pakiecie GS i wzbogaconej o Pakiet Tech, Mokka pokazuje swoje najbardziej dojrzałe oblicze. To już nie jest modny crossover kupowany impulsywnie. To samochód dla ludzi, którzy wiedzą, że w codziennym aucie liczy się przede wszystkim to, żeby nic nie przeszkadzało.
Opel Mokka – bez sentymentów, ale z pomysłem
Stylistycznie druga generacja Mokki, zaprezentowana w 2021 r. była dla Opla momentem przełomowym. To właśnie tu po raz pierwszy w pełni wybrzmiał motyw Vizora – czarnego, minimalistycznego pasa przedniego, który spina reflektory i logo w jeden graficzny znak. Bez chromu, bez ozdobników, bez próby przypodobania się każdemu. Po liftingu na rok 2025 koncepcja została jeszcze bardziej "oczyszczona": uproszczone detale, nowa sygnatura tylnych lamp i paleta lakierów, które chętnie kontrastują z czarnym dachem oraz dodatkami wersji GS. W testowanej konfiguracji Mokka stoi na 18-calowych, dwukolorowych felgach z oponami 215/55 R18. To dokładnie ten element, który domyka całość wizualnie. Sylwetka zyskuje proporcje, auto wygląda pewniej i dojrzalej, a efekt nie ma w sobie taniej ostentacji. Mokka nie krzyczy – raczej dyskretnie daje do zrozumienia, że dobrze wygląda.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka – ergonomia jako manifest
Kabina Mokki to jedno z tych miejsc, w których Opel wyraźnie postawił na rozsądek zamiast modę. Owszem, są tu dwa 10-calowe ekrany systemu Pure Panel – czytelne, szybkie i logicznie zorganizowane – ale równie istotne jest to, czego nie ma: przymusu sterowania wszystkim przez dotyk. Klimatyzacja wciąż ma fizyczne przyciski, a obsługa podstawowych funkcji nie wymaga studiowania menu. Materiały są w większości twarde, ale solidne, dobrze spasowane i odporne na codzienne użytkowanie. Po liftingu ograniczono ilość fortepianowej czerni, co pozytywnie wpływa zarówno na estetykę, jak i trwałość. Wnętrze nie próbuje udawać klasy premium, ale dzięki temu nie rozczarowuje.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Wersja GS dokłada do tego czarną podsufitkę, przyciemniane szyby, sportowo stylizowane detale oraz tapicerkę łączącą tkaninę ze skórą ekologiczną. A gdy dorzucimy Pakiety Komfort Plus GS (4000 zł) Tech GS (8000 zł), Mokka zaczyna oferować elementy, które jeszcze niedawno były domeną samochodów segmentów wyżej. Na szczególną uwagę zasługuje fotel kierowcy z elektryczną regulacją podparcia lędźwiowego oraz funkcją masażu. To rozwiązanie działające dyskretnie, bez zbędnego efekciarstwa, ale po dłuższej trasie naprawdę odczuwalne. Nie zastępuje wizyty u fizjoterapeuty, ale skutecznie przypomina, że komfort w codziennym aucie to nie fanaberia, tylko realna wartość.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Pakiet Tech GS to również zestaw systemów, które w codziennym użytkowaniu robią większą różnicę, niż sugeruje specyfikacja. To m.in. świetne reflektory Intelli-Lux Matrix oraz adaptacyjny tempomat z funkcją Stop&Go, który okazuje się jednym z tych rozwiązań, po których trudno wrócić do klasycznych układów. Działa płynnie, przewidywalnie i – co kluczowe – bez nerwowości. W ruchu miejskim i w korkach pozwala na półautomatyczną jazdę, samodzielnie zatrzymując, ruszając i utrzymując auto na danym pasie ruchu, zdejmując z kierowcy sporą część codziennego zmęczenia. Mokka nie udaje autonomii, ale w granicach zdrowego rozsądku skutecznie wspiera.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

W mieście bardzo szybko docenia się również panoramiczną kamerę cofania o kącie widzenia 180 stopni, współpracującą z czujnikami parkowania z przodu i z tyłu. Obraz jest szeroki i czytelny, system reaguje bez opóźnień, a parkowanie w ciasnych przestrzeniach przestaje być źródłem irytacji. To dokładnie ten typ technologii, który nie ma robić wrażenia na prezentacji prasowej, tylko działać wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka – przestrzeń: rozsądny kompromis
Mokka nie udaje samochodu rodzinnego i bardzo dobrze. Z przodu oferuje wygodną, naturalną pozycję za kierownicą i wystarczający zakres regulacji. Z tyłu przestrzeń jest poprawna, choć wyraźnie podporządkowana kompaktowym wymiarom nadwozia. To kompromis wpisany w segment. Bagażnik o pojemności 350 l bez problemu radzi sobie z codziennymi obowiązkami. Nie imponuje liczbami, ale w praktyce okazuje się wystarczający – i właśnie to słowo najlepiej opisuje całą Mokkę.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka – 1.2 Turbo A8, czyli ani za dużo, ani za mało
Benzynowy silnik 1.2 Turbo w połączeniu z ośmiobiegowym automatem oferuje 130 KM i 230 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie do 100 km/h w 8,9 s i prędkość maksymalna ponad 200 km/h są w pełni wystarczające, by nigdy nie czuć się zawalidrogą. W praktyce to napęd, który najlepiej czuje się przy płynnej, spokojnej jeździe. Automatyczna skrzynia biegów pracuje gładko, choć bywa zachowawcza i nie zawsze reaguje błyskawicznie na gwałtowne polecenia. I znów – to nie jest wada, lecz element charakteru. Mokka nie zachęca do pośpiechu, raczej sugeruje, że świat się nie zawali, jeśli dojedziesz minutę później. Oczywiście można jeszcze wybrać tryb sekwencyjnej zmiany przełożeń łopatkami przy kierownicy, ale przyznam, że to raczej gadżet niż rozwiązanie zmieniające w istotny sposób charakter samochodu. Delikatnie większego wigoru Mokka nabiera po włączeniu przyciskiem na konsoli środkowej trybu Sport.
Realne zużycie paliwa na poziomie około 7-7,5 l/100 km jest uczciwe i łatwe do osiągnięcia bez specjalnych wyrzeczeń. Na drodze Mokka zachowuje się dokładnie tak, jak sugeruje jej filozofia. Jest stabilna, przewidywalna i bezpieczna. Układ kierowniczy jest poprawny, zawieszenie bywa sprężyste na poprzecznych nierównościach – szczególnie na 18-calowych kołach – ale całość nie sprawia wrażenia niedopracowanej. Samochód nie prowokuje do dynamicznej jazdy, ale też nie męczy na dłuższych dystansach. Autostrada, miasto, droga krajowa – wszędzie jest po prostu "w porządku".
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka – werdykt
Opel Mokka 1.2 Turbo A8 GS w tej konfiguracji nie jest propozycją dla poszukiwaczy emocji. Jest za to bardzo dobrą ofertą dla ludzi, którzy mają już za sobą etap motoryzacyjnych uniesień i dziś cenią spokój, wygodę oraz brak codziennych irytacji. Jest samochodem dla tych, którzy wiedzą, że prawdziwy luksus w aucie codziennym polega na tym, że wszystko działa dokładnie tak, jak powinno. To nowoczesny Opel bez kompleksów i bez nostalgii. Nie jest ikoną, nie aspiruje do klasyka, ale w swojej roli sprawdza się bardzo dobrze. To samochód, który z wiekiem użytkownika staje się coraz bardziej zrozumiały – i coraz bardziej sensowny. I być może właśnie dlatego jest po prostu dobry.
@RAFAŁ SĘKALSKI

OPEL MOKKA 1.2 TURBO A8 GS

Opel Mokka 1.2 Turbo A8 GS – dane techniczne
Silnik i napęd benzynowy, 3-cylindrowy, turbo. Pojemność 1199 cm³. Moc maksymalna 130 KM. Maks. moment obrotowy 230 Nm. Napęd na przednią oś. Skrzynia biegów aut., 8-biegowa. Osiągi 0-100 km/h 8,9 s. V maks. 203 km/h. Śr. zużycie paliwa (WLTP) 6,2-6,1 l/100 km. Wymiary i masy długość 4150 mm. Szerokość 1 790 mm. Wysokość 1 535 mm. Rozstaw osi 2557 mm. Pojemność bagażnika 350 l. Masa własna 1317 kg.

Cena od 111 900 zł
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI
  • @RAFAŁ SĘKALSKI


Czytaj więcej