Jensen wraca po 50 latach nieobecności
Jensen Motors było brytyjskim producentem nadwozi i samochodów, działającym w latach 1935–1976, znanym z eleganckich i bardzo szybkich grand tourerów. Głównie jednego o nazwie Interceptor. Po bankructwie podejmowano kilka prób wskrzeszenia marki, jednak żadna nie zakończyła się sukcesem. Teraz, niemal pół wieku później, Jensen wraca ponownie — tym razem z ambitnym planem stworzenia luksusowego GT, które ma rzucić wyzwanie Astonowi Martinowi. Oficjalny debiut zaplanowano na jeszcze ten rok.
nowy jensen będzie limitowany
Odpowiedzialna za projekt firma Jensen International Automotive (JIA) czerpie inspirację z kultowego Interceptora z lat 60., ale nie zamierza odtwarzać przeszłości. Pierwszy model będzie zupełnie nową konstrukcją — zaprojektowaną od podstaw na autorskiej aluminiowej platformie i ubraną w nowoczesne, smukłe nadwozie. Najważniejsze jednak: pod maską znajdzie się silnik V8. Samochód będzie ręcznie budowany w Wielkiej Brytanii, z wykorzystaniem tradycyjnych metod, a jego produkcja zostanie ściśle ograniczona.
Jensen – krótka historia
Marka Jensen została założona przez braci Richarda i Alana Jensenów, którzy początkowo projektowali indywidualne nadwozia, by później rozpocząć produkcję samochodów pod własnym szyldem. Firma wytwarzała zarówno auta sportowe, jak i nadwozia dla innych producentów, m.in. model S-Type.
Po II wojnie światowej Jensen zaprezentował modele takie jak PW, jednak to Interceptor ugruntował pozycję marki jako producenta stylowych i luksusowych grand tourerów. Na szczególną uwagę zasługuje także Jensen FF z połowy lat 60. , jeden z pierwszych seryjnych samochodów wyposażonych jednocześnie w napęd na cztery koła oraz system ABS (na jednej osi).
W latach 70. firma próbowała wejść na rynek masowy modelem Jensen-Healey. Niestety narastające problemy finansowe doprowadziły do zamknięcia przedsiębiorstwa w 1976 roku.