Dodge Hornet
Rynek
Dodge Hornet - porażka badge engineering

Może o tym modelu nawet nie słyszeliście. Stworzenie Dodge’a jako bliźniaka Alfy Romeo Tonale było co najwyżej średnim pomysłem — równie „trafionym” jak Lancia budowana na bazie Chryslerów. Na szczęście rynek szybko zweryfikował ten koncept i Hornet znika z oferty.

Jakub Ziółkowski
Dodge Hornet
Hornet fatalnie się sprzedawał
Dodge sprzedał w USA mniej niż 40 tys. egzemplarzy Horneta od momentu debiutu w 2023 roku. Najlepszym rokiem sprzedażowym Horneta był 2024, kiedy Dodge sprzedał 20 559 egzemplarzy. W 2023 roku nabywców znalazło 9 336 aut, a w 2025 roku — 9 365. Łącznie daje to niecałe 40 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w USA. Teraz, po zaledwie trzech latach obecności w salonach, marka definitywnie wycofuje się z projektu, który okazał się sprzedażowym rozczarowaniem.
Dodge Hornet
„Produkcja modelu Dodge Hornet, wytwarzanego we Włoszech, została zakończona z powodu zmian w otoczeniu polityczno-regulacyjnym. Dodge pozostaje zobowiązany do zapewnienia obecnym właścicielom Horneta pełnego wsparcia posprzedażowego, serwisu, obsługi gwarancyjnej oraz ciągłej dostępności części zamiennych.”
Dodge Hornet
Trudne sprawy z Cłem
Już w lipcu ubiegłego roku Dodge wstrzymał produkcję Horneta na rok modelowy 2026 w reakcji na nowe taryfy celne. Wówczas nie było jasne, czy linia produkcyjna zostanie kiedykolwiek ponownie uruchomiona. Model powstawał we Włoszech, równolegle z niemal identyczną Alfą Romeo Tonale. W ofercie napędów znalazły się te same jednostki co w Tonale przeznaczonym na rynek amerykański: turbodoładowany silnik benzynowy 2.0 R4 o mocy 265 KM i 400 Nm oraz hybrydowy układ napędowy z jednostką 1.3 R4, generujący 285 KM i 519 Nm.

Mimo udanych napędów i wyraźnie „włoskiego” designu, samochód nie wzbudził zainteresowania klientów w Stanach Zjednoczonych. Hornet okazał się farbowanym lisem — mimo licznych drobnych zmian bez trudu było widać DNA Alfy Romeo, a nie Dodge’a. I właśnie dlatego nikt nie będzie za nim tęsknił


Czytaj więcej