Madeira Classic Car Revival

“Madeira Classic Car Revival” – 650 pojazdów na nadmorskiej promenadzie
Maj na Maderze po raz kolejny upłynął pod znakiem klasycznej motoryzacji. W dniach 24–25 maja 2026 roku place i ulice Funchal zamieniły się w plenerową galerię zabytkowych pojazdów za sprawą kolejnej edycji „Madeira Classic Car Revival” — wydarzenia uznawanego za najważniejszy i najbardziej prestiżowy zlot samochodów klasycznych w Portugalii. Organizowana od 2012 roku impreza przyciąga zarówno lokalnych mieszkańców, jak i turystów z wielu zakątków Europy.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
Wyjątkowy charakter wydarzenia tworzy nie tylko sama kolekcja pojazdów, lecz także sceneria Funchal. Ekspozycja rozlokowana wśród tropikalnej zieleni, historycznej zabudowy oraz na terenie nadmorskiej promenady sprawia, że Madeira Classic Car Revival jest atrakcyjną propozycją dla całych rodzin. Program tradycyjnie został podzielony na dwa dni — pierwszy poświęcono statycznej prezentacji samochodów, motocykli, skuterów i rowerów, natomiast drugi upłynął pod znakiem przejazdu zabytkowych pojazdów ulicami miasta.
Każdego roku organizatorzy przestawiają publiczności samochodowego „gościa honorowego”. W tym roku było to Ferrari 275 GTB. Pojazd zaprezentowany przez włoską markę na Salonie Samochodowym w Paryżu w 1964 roku doczekał się produkcji 453 egzemplarzy, a wszystkie były napędzane 3,3-litrowym silnikiem Colombo V12 o mocy 280 KM. Wyróżnia się on stylistyką Pininfarina oraz nadwoziem wykonanym przez Scaglietti, z rozstawem osi 2,40 m i masą około 1100 kg.
Każdego roku organizatorzy przestawiają publiczności samochodowego „gościa honorowego”. W tym roku było to Ferrari 275 GTB. Pojazd zaprezentowany przez włoską markę na Salonie Samochodowym w Paryżu w 1964 roku doczekał się produkcji 453 egzemplarzy, a wszystkie były napędzane 3,3-litrowym silnikiem Colombo V12 o mocy 280 KM. Wyróżnia się on stylistyką Pininfarina oraz nadwoziem wykonanym przez Scaglietti, z rozstawem osi 2,40 m i masą około 1100 kg.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
Samochód odniósł znaczny sukces komercyjny i sportowy, szczególnie w wyścigach, w tym w wyścigu 24 Hours of Le Mans — co było znaczącym osiągnięciem dla samochodu typu GT.
Egzemplarz wystawiony w Funchal ma podwozie 07315GT (1965), jest to wersja „short nose” z grillem inspirowanym modelem 250 LM i prezentowana w premierowym kolorze żółtym („Fly Yellow”).
Importowany z Niemiec do Portugalii w 2023 roku, został przygotowany do wyścigów przez Louisa Lorenziniego poprzez modernizacje mechaniczne i poprawę bezpieczeństwa. Brał udział w wydarzeniach takich jak Silverstone Classic, wyścigi na torze Monza Circuit oraz Tour Britannia, a także był wystawiany w Coventry Museum. Niedawno odrestaurowany przez Raimundo Branco, został przywrócony do konfiguracji drogowej, zachowując jednocześnie swój sportowy charakter.
Egzemplarz wystawiony w Funchal ma podwozie 07315GT (1965), jest to wersja „short nose” z grillem inspirowanym modelem 250 LM i prezentowana w premierowym kolorze żółtym („Fly Yellow”).
Importowany z Niemiec do Portugalii w 2023 roku, został przygotowany do wyścigów przez Louisa Lorenziniego poprzez modernizacje mechaniczne i poprawę bezpieczeństwa. Brał udział w wydarzeniach takich jak Silverstone Classic, wyścigi na torze Monza Circuit oraz Tour Britannia, a także był wystawiany w Coventry Museum. Niedawno odrestaurowany przez Raimundo Branco, został przywrócony do konfiguracji drogowej, zachowując jednocześnie swój sportowy charakter.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
Podczas tegorocznej edycji Madeira Classic Car Revival dwa egzemplarze Aurory V zajmowały centralne miejsca, przywołując czasy, w których pomysłowość i pasja brały górę nad ograniczonymi zasobami. Zaprojektowany przez Eduardo Palmeirę, znanego jako „Mestre” Eduardo, ten jednomiejscowy samochód był zgodny z filozofią Formuły V, kładąc większy nacisk na umiejętności prowadzenia niż na moc silnika. Dzięki prostemu podwoziu rurowemu, niedrogiemu czterocylindrowemu silnikowi i łatwemu serwisowi, stał się szkołą dla młodych kierowców i symbolem narodowej rywalizacji motorowej. W latach 1967–1969 Rui de Carvalho „Cavagnac” jeździł Aurorą po torach obok najbardziej znanych marek tamtej epoki, odnosząc pamiętane do dziś zwycięstwa. Obydwa egzemplarze Aurory V Evolução II wystawione w czasie imprezy w Funchal przeszły drobiazgowe prace konserwatorskie, dzięki którym zachowano autentyczność tej ikony portugalskiego sportu motorowego.
Ogółem, aż 650 pojazdów (w tym motorów, skuterów i rowerów) prezentowano na wystawie. Największe stoiska podczas tegorocznej edycji miały Fiat, Volkswagen, Peugeot, Mini, Datsun i Toyota. Datsunów było aż 26 egzemplarzy, z których większość to rodzinne sedany w zaskakująco dobrym stanie serii 120Y i 1200. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku marki Peugeot, gdzie prezentowano wiele modeli serii 204, 304, 403, 404, 504 i 505. Wyróżnienie od jurorów otrzymało stoisko Volkswagena.
Jedynym eksponowanym samochodem reprezentującym przemysł Europy Środkowo – Wschodniej była piękna, czerwona Skoda Felicia. Ten kabriolet z 1960r. przyciągał wzrok na stoisku grupy Volkswagena. Były także Fiaty 126 i 125, ale bez oznaczenia „p”, co świadczyło, że pochodziły z wczesnych lat produkcji – były wytworzone we Włoszech, a nie w Polsce.
Warto podkreślić, że w ramach współpracy z „Club Sports Madeira” została zaprezentowana kolekcja pojazdów z organizowanego na wyspie Rajdu Legend („Madeira Legend Rally”)
Ogółem, aż 650 pojazdów (w tym motorów, skuterów i rowerów) prezentowano na wystawie. Największe stoiska podczas tegorocznej edycji miały Fiat, Volkswagen, Peugeot, Mini, Datsun i Toyota. Datsunów było aż 26 egzemplarzy, z których większość to rodzinne sedany w zaskakująco dobrym stanie serii 120Y i 1200. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku marki Peugeot, gdzie prezentowano wiele modeli serii 204, 304, 403, 404, 504 i 505. Wyróżnienie od jurorów otrzymało stoisko Volkswagena.
Jedynym eksponowanym samochodem reprezentującym przemysł Europy Środkowo – Wschodniej była piękna, czerwona Skoda Felicia. Ten kabriolet z 1960r. przyciągał wzrok na stoisku grupy Volkswagena. Były także Fiaty 126 i 125, ale bez oznaczenia „p”, co świadczyło, że pochodziły z wczesnych lat produkcji – były wytworzone we Włoszech, a nie w Polsce.
Warto podkreślić, że w ramach współpracy z „Club Sports Madeira” została zaprezentowana kolekcja pojazdów z organizowanego na wyspie Rajdu Legend („Madeira Legend Rally”)

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
Jury tegorocznej edycji wyróżniło najciekawsze auta i zwycięzcami zostały: BMW 1502 (1976r.) jako „Best of show”, Peugeot 505 (1982r.) w kategorii „Stan oryginalny” i Austin Healey 100/4 BN1 (1953r.) w kategorii „Elegancja”. Przyznano jeszcze dwa dodatkowe wyróżnienia dla samochodów, które także zasługiwały na nagrodę „Best of show”, ale to współzawodnictwo minimalnie przegrały. Jury uznało, że ich idealny stan i wyjątkowość zasługują na specjalne wyróżnienie. To Nash Special Six Cabriolet (1929r.) i Fiat Balilla 508S Cabriolet z 1936 roku.
Co ciekawe, nie tylko pojazdy zostały nagrodzone. Osobom, które w najlepszym stopniu oddały charakter minionej epoki swoimi strojami wręczono vouchery podróże o wartości 500, 300 i 200 euro.
Co ciekawe, nie tylko pojazdy zostały nagrodzone. Osobom, które w najlepszym stopniu oddały charakter minionej epoki swoimi strojami wręczono vouchery podróże o wartości 500, 300 i 200 euro.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
Tradycyjnie drugi dzień “Madeira Classic Car Revival” to kryterium uliczne. W niedzielę zorganizowano dynamiczny przejazd ulicami Funchal. 61 samochodów wystartowało, by pokonać 3 km trasy, która prowadziła wysadzaną palmami promenadą nadmorską, stromymi podjazdami i przez kilka ukwieconych rond, na których zaplanowano widowiskowe nawrotki. W ocenie jurorów najważniejsza była regularność dwóch przejazdów. Nagrodzono załogi, które startowały samochodami Volvo Amazon, Mini 1275, Datsun 1200 Deluxe, BMW M3, Fiat 127 Special, Mercedes 280 SL i Ford A Austin Mini Cooper MKII.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski
To, że największa impreza motoryzacji klasycznej odbywa się na oddalonej od lądu wyspie jest pewnym fenomenem. Ale nie jest to dziełem przypadku. Łagodny całoroczny klimat wyspy, brak śniegu i soli drogowej oraz ogromny szacunek mieszkańców do motoryzacyjnego dziedzictwa sprawiają, że na Maderze zachowało się wyjątkowo wiele doskonale utrzymanych klasyków. Dla wielu rodzin samochody przekazywane są z pokolenia na pokolenie, stając się częścią lokalnej historii i tradycji.
Tegoroczna edycja ponownie udowodniła, że wydarzenie w Funchal należy dziś do grupy najciekawszych spotkań miłośników zabytkowej motoryzacji w Europie. Wystawione w tym roku setki pojazdów, tysiące odwiedzających i niepowtarzalna atmosfera wyspy sprawiają, że bez wątpienia przyszłoroczna edycji imprezy przyciągnie duże grono pasjonatów pięknych, klasycznych samochodów.
Tegoroczna edycja ponownie udowodniła, że wydarzenie w Funchal należy dziś do grupy najciekawszych spotkań miłośników zabytkowej motoryzacji w Europie. Wystawione w tym roku setki pojazdów, tysiące odwiedzających i niepowtarzalna atmosfera wyspy sprawiają, że bez wątpienia przyszłoroczna edycji imprezy przyciągnie duże grono pasjonatów pięknych, klasycznych samochodów.

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski