PORADNIK
Poradnik kupującego: Matra Murena
Jakub Mielniczak
Jest wiele powodów, dla których możesz chcieć kupić akurat Matrę Murenę. Trzy miejsca w jednym rzędzie, otwierane lampy czy w końcu centralnie umieszczony silnik to tylko niektóre z nich. W „Classicauto” radzimy, na co zwrócić szczególną uwagę, planując zakup tego samochodu.
WERSJE, SILNIKI
Murena zadebiutowała pod koniec 1980 r. w wersji napędzanej silnikiem 1,6 l. Niewiele później do oferty dołączył mocniejszy motor 2,2 l o mocy 118 KM. Od 1982 r. można było kupić najmocniejszą, 142-konną wersję, oznaczoną jako Murena S. To najrzadziej spotykana odmiana, gdyż powstało tylko 480 egzemplarzy tego wozu.
W okresie produkcji niewiele modyfikacji wprowadzono w Murenie. W 1983 r. miał miejsce lifting wnętrza, skupiający się głównie na zastosowaniu innych materiałów tapicerskich. W odpowiedzi na narzekania niektórych użytkowników co do niewielkiej mocy silników montowanych w Murenie producent podjął próbę wprowadzenia do sprzedaży wersji 2,2 l z 16-zaworową głowicą cylindrów. Taki motor generował ok. 180 KM. Dodatkowo wersja 4S miała zamontowany okazały bodykit z poszerzonymi nadkolami i zderzakami w usportowionej stylizacji. Niestety, taki samochód nie wyszedł poza fazę prototypu. Powstały dwa egzemplarze Mureny 4S 16V, które dziś pozostają w rękach kolekcjonerów. Wśród najrzadziej spotykanych Muren (z wyłączeniem prototypów) są auta 1,6 l z ostatniego roku produkcji w nietypowych kolorach – Mimosa Yellow i Metallic Cinnamon. Pierwszych powstały 22 sztuki, drugich – 71 egzemplarzy.
Matrę Murenę wytwarzano tylko przez trzy lata, bo produkcję zakończono w 1983 r. Przez ten czas z fabryki wyjechało 10 680 egzemplarzy. Wszystkie z kierownicą po lewej stronie i manualną skrzynią biegów. Po zakończeniu produkcji Mureny z fabryki we francuskim Romorantin wyjeżdżały Renault Espace’y, a później Avantime’y.
1592 cm³, benzynowy R4, 92 KM, 132 Nm
2155 cm³, benzynowy R4, 118 KM, 188 Nm
2155 cm³, benzynowy R4, 142 KM, 187 Nm
CENY
Największa podaż egzemplarzy Mureny jest we Francji i w Niemczech. Ceny rozpoczynają się od 4000–5000 euro. Za takie pieniądze można kupić wóz poruszający się o własnych siłach, z przeznaczeniem do remontu i deklarowanym przebiegiem ok. 300 tys. km. Od ok. 10 000 euro można znaleźć egzemplarze w lepszej kondycji i z przebiegiem nieprzekraczającym 100 tys. km. Najdroższe auta w oryginalnym stanie oraz te, które niedawno przeszły gruntowną renowację, wycenia się powyżej 25 000 euro. Nieliczne egzemplarze Mureny od czasu do czasu pojawiają się w polskich ogłoszeniach. Samochód do remontu kosztuje kilka tysięcy złotych, za sprawne i w dobrym stanie sprzedający żądają 30 000–50 000 zł. Naturalne, że w ogłoszeniach dominują odmiany 1,6 l, gdyż powstało ich najwięcej – 5640 sztuk. Najmocniejsze S trafia się najrzadziej, osiąga też wyraźnie wyższe ceny.
POLECANE WERSJE
Osiągi podstawowej odmiany 1,6 l trochę rozczarowują. Taki wóz wygląda na o wiele szybszy, niż jest w rzeczywistości (0–100 km/h w ok. 12 s), dlatego tę wersję można polecić warunkowo – tylko jeśli traficie na egzemplarz z ponadprzeciętnym stanem zachowania. W każdym innym przypadku lepiej skupić się na poszukiwaniu odmiany 2,2 l. Znalezienie Mureny S jest niezwykle trudne.
JEŚLI NIE matra murena, TO…
Porsche 924 – silnik z przodu, cztery cylindry w rzędzie i układ transaxle. 924 zerwało z koncepcją klasycznego Porsche i od razu stało się hitem sprzedaży. Także dziś dostępne w przystępnej cenie.
Pontiac Fiero – kompaktowego sportowca zza oceanu można było kupić też w odmianie V6. Fiero to ulubiona baza do przeróbek na supercary w latach 90.
Mitsubishi Starion – dzięki turbodoładowaniu skutecznie przepędzał zawalidrogi z lewego pasa autostrad w latach 80. Kwintesencja tamtych czasów w najlepszej postaci.
ZA
– auto o ciekawej konstrukcji, rzadko występujące w naturze,
– dobre właściwości jezdne (zwłaszcza 1,6 l),
– niska masa własna,
– stosunkowo niezawodna mechanika.
PRZECIW
– rozczarowujące osiągi podstawowej wersji,
– wysiłki producenta dotyczące zabezpieczenia antykorozyjnego na niewiele się zdały – auto rdzewieje,
– problemy z dostępnością części zamiennych.
NADWOZIE / WNĘTRZE
Producent bardzo chciał poprawić jakość wykonania auta względem poprzednika – modelu Bagheera. Z tego powodu wprowadzono cynkowanie ogniowe metalowych elementów nadwozia. Rzeczywiście, początkowo wydawało się, że to działanie przyniesie oczekiwany skutek. Z dzisiejszej perspektywy wiadomo, że choć Mureny generalnie nieźle znoszą upływ czasu, to nie brakuje egzemplarzy ze skorodowanym nadwoziem. Rdza w szczególności pojawia się w autach eksploatowanych na zasolonych drogach oraz w tych, które przez jakiś czas stały np. na trawie. Nadwozie pokrywa 12 paneli wykonanych z włókna szklanego. Często po latach widać pęknięcia na lakierze, dlatego większość egzemplarzy przeszła mniejsze lub większe prace renowacyjne. Z naprawą uszkodzeń poszycia najlepiej poradzi sobie… szkutnik. Co ciekawe, fabrycznie nowe elementy nadwozia wciąż można kupić. Przykładowo w sklepie carjoy.nl tylny błotnik kosztuje niecałe 700 euro. Gorzej z oszkleniem oraz galanterią nadwozia i wnętrza. Tutaj trzeba się skupić na poszukiwaniu części używanych. Murena niektóre elementy dzieli z innymi francuskimi autami, co ułatwia poszukiwania części. Przykładowo klamki pasują z Peugeota 305, a przednie kierunkowskazy – z Renault 12. Na rynku zdarzają się egzemplarze z szyberdachem. To element akcesoryjny, dokładany u dealerów. Należy sprawdzić jego szczelność, bo zazwyczaj po latach są z nim duże problemy. Użytkownicy skarżą się na kiepską jakość instalacji elektrycznej. Połączenia śniedzieją i niektóre urządzenia przestają działać. Dotyczy to najczęściej elektrycznego sterowania szybami, a także mechanizmu wycieraczek. Wyjątkowo usterkowy jest wentylator nawiewu. Dość miękkie fotele pokryto stosunkowo trwałą tapicerką. Przetarcia zdarzają się w autach po przebiegu zbliżającym się do 300 tys. km. Jednym z najczęściej wymienianych elementów jest kierownica. Ma dużą średnicę, a jej dwuramienny kształt bardziej pasowałby do sedana z wolnossącym dieslem niż do auta sportowego. Na szczęście nie ma problemu z dobraniem czegoś z rynku zamienników.
NAPĘD
Nie ma co liczyć na sportowe osiągi wersji 1,6 l. Na pocieszenie warto powiedzieć, że silnik tej odmiany jest dość trwały. O wiele sprawniej jeździ odmiana 2,2 l, ale trudniej do niej kupić części i są one droższe. Niezależnie od jednostki napędowej dużo uwagi należy poświęcić utrzymaniu układu chłodzenia w sprawności. Nie jest to doskonały projekt i w niektórych okolicznościach może sprawiać problemy. Fabryczny termostat otwierał się przy 81 lub 83 stopniach Celsjusza. W autach eksploatowanych w chłodnym klimacie powodowało to niedogrzanie silnika i brak ogrzewania wnętrza. Z tego powodu niektórzy zmienili termostat na 88/89 stopni, co poprawiało pracę w chłodne dni, ale powodowało przesunięcie granicy tolerancji cieplnej silnika w gorących porach roku. W takich warunkach najdrobniejsza niesprawność układu chłodzenia może spowodować przegrzanie jednostki napędowej. By poprawić chłodzenie, niektórzy użytkownicy montowali dodatkowe wentylatory. Kolejnym problemem, który może doprowadzić do wzrostu temperatury silnika, są nieszczelności w przewodach podciśnienia. Jednostka może wówczas pracować na zbyt ubogiej mieszance i się przegrzewać - wypalenie uszczelki pod głowicą murowane. Najlepiej prewencyjnie po zakupie auta wymienić wszystkie podciśnienia na nowe. Mechaniczna pompa paliwa znajduje się tuż przy wydechu. Jej nieszczelność może więc spowodować pożar. Świadomi użytkownicy wymieniają ją na pompę elektryczną i umieszczają w innej części komory silnika.
Problemy może również sprawiać skrzynia biegów. Trudności z włączaniem przełożeń nie wynikają ze zużytych synchronizatorów, lecz z wady samej skrzyni. Naprawa polega na wymianie kół zębatych w przekładni, co nie zawsze jest skuteczne, a prawie zawsze drogie. Opornie działającą skrzynię można potraktować jako cechę, a nie usterkę Mureny, i po prostu z tym żyć. Zużycie sprzęgła w intensywnie eksploatowanych autach to rzecz typowo eksploatacyjna. Przed zakupem Mureny warto zajrzeć na stronę matraclub.org.uk. To prawdziwa kopalnia wiedzy o opisywanym modelu.
PODWOZIE
Murena 1,6 l może i jest słabsza, ale jej prowadzenie oceniamy lepiej niż wersji 2,2 l. Wynika to z 50-kilogramowej różnicy w masie obu wersji. Kontrola zawieszenia przed zakupem nie wykracza poza standardowe czynności, które wykonujemy w każdym innym aucie. Uwagę trzeba zwrócić na tylne wahacze półwleczone, gdyż często korodują. Popularną modyfikacją, na którą decydowali się użytkownicy, jest montaż sportowego zawieszenia Spax. Nie ma większych problemów z zakupem części zamiennych do układu jezdnego. Trzeba wszakże mieć na uwadze to, że tylne zawieszenie w odmianach 1,6 l i 2,2 l różni się od siebie. Układ wydechowy ma niezłą trwałość. W razie konieczności wymiany dostępne są części oryginalne i zamienniki.


Czytaj więcej