
Obalamy motoryzacyjny mit: Hybryda typu Plug-in z rozładowaną baterią pali naprawdę mało!
Marka BYD zaprosiła nas do testów najnowszych super hybryd. Ja wsiadłem za kierownice BYD Dolphin G, który zaskoczył mnie naprawdę niskim spalaniem.

Jakub Ziółkowski
Mieliśmy okazję pokonać odcinek testowy wyznaczony w Warszawie jednym z najnowszych modeli marki BYD wyposażony w napęd hybrydowy typu plug-in. Jednym z najczęściej powtarzanych mitów na temat tego typu aut jest przekonanie, że po rozładowaniu baterii stają się ociężałe i przestają być ekonomiczne. Jaka jest prawda? Na naszej trasie testowej biegnącej przez mocno zakorkowane ulice Warszawy, samochód zanotował średnie spalanie na poziomie zaledwie 3,8 l/100 km. Mało? Dużo? Jak na przestronne, pełnowymiarowe auto w warunkach miejskich, to rewelacyjny wynik, który jasno obala powszechne uprzedzenia. A Wy jakie motoryzacyjne mity znacie i chętnie byście obalili?

Jakub Ziółkowski
Samo auto robi duże wrażenie już przy pierwszym kontakcie. BYD postawił na płynną, nowoczesną linię nadwozia z dynamicznie narysowanym przodem i dopracowaną aerodynamiką. Wnętrze zaskakuje dbałością o detale i jakością wykończenia – kabina jest świetnie wyciszona, a miękkie materiały i przestronne fotele zapewniają wysoki komfort podróżowania dla wszystkich pasażerów. W centrum uwagi znajduje się charakterystyczny, obrotowy ekran dotykowy systemu multimedialnego, który w połączeniu z bogatym pakietem asystentów jazdy sprawia, że codzienna jazda w mieście i na trasie jest wyjątkowo płynna oraz intuicyjna. Samochód w przedsprzedaży sprzedawny jest od 105 tys złotych. To naprawdę ciekawa oferta!

Jakub Ziółkowski