INDECENT
Bunt przeciw konwencji. Polskie studio tuningowe Indecent buduje Porsche 911 Shooting Brake

Sylwetka Porsche 911 od ponad 60 lat uchodzi za nienaruszalną ikonę stylistyki. Każda próba ingerencji w opadającą linię dachu spotyka się z czujnym okiem purystów, jednak w świecie współczesnego coachbuildingu granic wyznacza nie dogmat, lecz finezja i odwaga inżynieryjna. Polskie studio tuningowe Indecent zapowiedziało projekt, który wykracza poza klasyczny tuning optyczny: pełnoprawne 911 Shooting Brake.

Karol Tutaj
INDECENT
WIĘCEJ NIŻ POLSKIE RWB
Indecent Vehicles to polska firma zajmująca się modyfikowaniem pojazdów marki Porsche, tworząc jedyne w swoim rodzaju sportowe auta dopasowane do wymagań klientów. Wszystkie projekty są tworzone ściśle pod spersonalizowane zamówienia i nigdy się nie powtarzają. Lakier, elementy nadwozia oraz felgi czy wykończenie środka są projektowane i wykonywane od podstaw dla danego egzemplarza — każdy z nich otrzymuje indywidualny numer seryjny umieszczony na desce rozdzielczej.
INDECENT
Firma działa jako niezależny podmiot i nie jest powiązana ani autoryzowana przez producenta bazowych pojazdów. Choć z początku otrzymywała miano „polskiego RWB”, nawiązując do marki legendarnego kierowcy wyścigowego z Japonii, obecnie wychodzi znacznie poza skalę modyfikacji, jakimi obejmowane są jego projekty — Indecent szokuje i przełamuje schematy.
PIERWSZE 991 SHOOTING BRAKE
Zapowiedź budowy pierwszego egzemplarza na bazie generacji 991 z premierą zaplanowaną na trzeci kwartał 2027 roku z początku mogła uchodzić za renderowy żart. Dziś wiadomo, że prace nad projektem trwają, a studio prowadzone przez Sebastiana Polita nie rzuca słów na wiatr. W portfolio polskiego tunera znajduje się już ponad 20 bezkompromisowych realizacji — w tym głośny projekt 017 Targa oraz radykalny showcar 020 Slantnose, nawiązujący do kultowego Flachbau z lat 80.
Wyzwanie: silnik tam, gdzie powinien być bagażnik
O ile w przypadku konceptów samego Porsche (928-4 na 75. urodziny Ferrego Porsche czy 928 H50) oraz historycznych projektów warsztatów tuningowych adaptacja układu transaxle (924/928/944) do formy kombi była inżynieryjnie wdzięcznym zadaniem dzięki silnikowi umieszczonemu z przodu, o tyle 911 stawia konstruktorów przed ścianą.
PORSCHE
Zawieszenie jednostki napędowej za tylną osią oznacza, że przestrzeń ładunkowa musi koegzystować z odprowadzaniem ciepła, dolotem powietrza oraz dostępem serwisowym do silnika typu boxer. W projekcie studia Indecent kluczowe jest nie tylko zaprojektowanie i dobudowanie nowej partii dachu, słupków C i klapy, ale również zadbanie o wydajność kanałów powietrznych dostarczających tlen do silnika (w wersji Turbo również do intercoolerów) bez szpecenia linii bocznej oraz oddzielenie przestrzeni bagażnika od komory silnika tak, by bagaż nie nagrzewał się podczas dynamicznej jazdy. Wycięcie fabrycznego poszycia prawdopodobnie wymusza także zastosowanie zintegrowanych wzmocnień, aby zachować sztywność nadwozia i precyzję prowadzenia, z której słynie 991. Mówiąc krótko — chodzi o to, żeby Shooting Brake nie tylko wyglądał, ale także działał jak na 911 przystało.
  • INDECENT
  • INDECENT
  • INDECENT
  • INDECENT
  • INDECENT
kolejny rozdział polskiego tuningu
Projekt Indecent 991 Shooting Brake wpisuje się w globalny trend powrotu do korzeni carrozzerii — unikalnych, małoseryjnych nadwozi budowanych na zamówienie najbardziej wymagających kolekcjonerów. Plany warsztatu sięgają zresztą dalej, obejmując również eksperymenty z platformą 992. W 2017 roku pojawiła się Panamera Sport Turismo, która zajęła miejsce w tym segmencie i z pewnością daje większe możliwości ładunkowe. Czy więc Shooting Brake z silnikiem za tylną osią to profanacja, a może brakujące ogniwo w długiej ewolucji 911? Premiera w 2027 roku z pewnością wywoła ogromne zamieszanie i podzieli środowisko, co doskonale pasuje do założeń marki Indecent.


Czytaj więcej