Peugeot 3008 Hybrid
Peugeot 3008 Hybrid: Lew, który nauczył się oszczędzać.

Peugeot od lat okupuje czołówki list sprzedaży europejskich kompaktowych SUV-ów. Francuska marka postawiła na odważną elektryfikację przy okazji wprowadzenia nowych modeli 3008 i 5008. Jednak spokojnie nie każda wersja zelektryfikowana wymaga szukania ładowarek. Peugeot wprowadzając do oferty wyczekiwany układ Hybrid 136 (moc łączona 145 KM). To idealny kompromis dla rodzin i kierowców, którzy chcą czerpać garściami z zalet elektromobilności, ale nie są jeszcze gotowi na „pełnego elektryka”, a plug-in jest po porstu za drogi.

Piotr Mielczarski
Piotr Mielczarski
Serce pod napięciem
Kluczem do nowej dynamiki jest 48-woltowa instalacja hybrydowa, która w tak dużym aucie radzi sobie zaskakująco gładko. Pod maską pracuje zmodernizowany silnik 1.2 PureTech o mocy 136 KM, wspierany przez motor elektryczny zintegrowany z nową, 6-stopniową dwusprzęgłową przekładnią e-DCS6. W przeciwieństwie do prostych systemów mild hybrid, rozwiązanie Peugeota pozwala na krótką jazdę wyłącznie na prądzie – na przykład podczas manewrów parkingowych czy pełzania w korku. Producent obiecuje, że w cyklu miejskim auto może poruszać się w trybie zeroemisyjnym nawet przez 50% czasu, co przy gabarytach tego SUV-a przekłada się na realne oszczędności paliwa rzędu 15%. Jak jest w praktyce? Gorzej, ale wyniki są nadal zadowalające.
Piotr Mielczarski
Styl, który rzuca się w oczy
Wizualnie najnowszy 3008 to popis nowoczesnego designu i śmiałe wejście w modną linię SUV-ów typu fastback. Charakterystyczne „ślady pazurów” w postaci potrójnych świateł do jazdy dziennej LED (w wyższych wersjach jako zaawansowane reflektory Matrix) oraz spektakularna, bezramkowa atrapa chłodnicy płynnie stapiająca się z nadwoziem sprawiają, że auto wygląda niezwykle potężnie i drapieżnie. W wersji GT otrzymujemy dodatkowo kontrastujący czarny dach i monumentalne, aerodynamiczne 19- lub nawet 20-calowe felgi, które nadają sylwetce futurystycznego sznytu. Moim zdaniem, to obecnie jeden z najlepiej narysowanych samochodów w swojej klasie.
Piotr Mielczarski
Wnętrze z innej galaktyki
W środku króluje zjawiskowy Panoramic i-Cockpit, który przenosi kierowcę prosto w przyszłość. Mała, spłaszczona kierownica i zawieszony nad nią imponujący, zakrzywiony ekran o przekątnej aż 21 cali (w bogatszych wersjach) to znak rozpoznawczy nowego Peugeota, który wciąż budzi ogromne emocje – jedni go kochają za kosmiczny klimat i świetną ergonomię, inni muszą chwilę przyzwyczajać wzrok. Centrum dowodzenia uzupełniają programowalne, wirtualne przyciski i-Toggles. Materiały wykończeniowe, z genialną teksturą tkanin i opcjonalną Alcantarą na czele, wyraźnie pukają do bram segmentu premium, deklasując standardy typowe dla klasy C-SUV.
Piotr Mielczarski
Werdykt
Peugeot 3008 Hybrid to propozycja dla estetów i rodzin szukających przestronnego, nowoczesnego auta, które urzeka stylem, a w mieście potrafi być bardzo powściągliwe w apetycie na paliwo. Choć przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje tu około 10,2 sekundy, to w codziennej eksploatacji napęd okazuje się w zupełności wystarczający i przyjemnie elastyczny. To niezwykle dojrzały, stylowy SUV, który udowadnia, że rodzinna hybryda może być nie tylko racjonalna, ale też szalenie ekscytująca wizualnie.
Piotr Mielczarski


Czytaj więcej