Za marką stoi George F. Williams, znany fotograf motoryzacyjny, który po latach pracy przy najlepszych samochodach świata postanowił zacząć tworzyć własne projekty. Cel? Prosty: auto ma dawać czystą przyjemność z jazdy. Bez kompromisów.
Lotus elise na szutr
Pierwszym dziełem Get Lost jest Project Safari – radykalna, terenowa reinterpretacja kultowej Lotusa Elise S1. To nie jest lekko podniesiony sportowy wóz, ale gruntownie przebudowana maszyna w rajdowym stylu.
Get Lost nie chciało po prostu zmodyfikować Elise na tor. Z resztą, cieżko to zrobić - samochód sam w sobie jest genialny. Wzięli kultowy kształt, rozebrali go na czynniki pierwsze i zbudowali od nowa – zachowując ducha oryginału. Nowe prostokątne reflektory, własnoręcznie zaprojektowany wlot powietrza na dachu i zupełnie nowe wnętrze, wykonane z najwyższej jakości materiałów. Efekt robi wrażenie.
Jazda tym elise to świetna zabawa
Wygląd to nie wszystko. Project Safari dostał zupełnie nowy zestaw zawieszenia, zwiększony prześwit, szerszy rozstaw kół i duże terenowe opony na białych felgach. Nowe serce auta zapewnia solidne osiągi, a funkcjonalne dodatki – jak hydrauliczny hamulec ręczny czy mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu – sprawiają, że auto zachęca efektownej jazdy.